Dla kogo bywa dobrym pomysłem
Rodzice trafiają do nas najczęściej nie z listą trudności, tylko z jedną konkretną sceną, która nie daje im spokoju. Dziecko stoi samo pod ścianą na przerwie. Wraca z urodzin kolegi i mówi, że było fajnie, ale nie umie powiedzieć, z kim rozmawiało. Na placu zabaw podchodzi do grupy, robi coś nie tak i grupa się rozchodzi.
Terapia grupowa dla dzieci w Krakowie to forma pomocy, która ma sens wtedy, gdy trudność dzieje się między ludźmi. Gabinet jeden na jeden świetnie nadaje się do rozumienia i nazywania. Grupa daje coś innego: żywy materiał. Dziecko nie opowiada o tym, jak jest w klasie — ono właśnie jest w małej klasie, tu i teraz, przy dorosłym, który to widzi i może pomóc w momencie, w którym coś się sypie.
W naszej praktyce ta forma bywa pomocna, kiedy:
- dziecko chce mieć kolegów, ale nie bardzo wie, jak się do tego zabrać
- kontakty rówieśnicze szybko się zaczynają i równie szybko urywają
- zabawa czy rozmowa kończy się konfliktem częściej, niż wynikałoby z sytuacji
- dziecko wycofuje się z grupy, choć indywidualnie jest rozmowne i ciekawe świata
- rodzic czuje, że tłumaczenie w domu „jak się zachować" już nie wystarcza
Z czym rodzice przychodzą do nas najczęściej
Opiszemy to tak, jak brzmi w gabinecie — bez etykiet, bo etykiety zwykle pojawiają się dopiero później, a często wcale.
„Jest lubiane, ale samo". Nikt mu nie dokucza, nauczyciel mówi, że wszystko w porządku, a dziecko od dwóch lat nie zaprosiło nikogo do domu. Rodzic nie wie, czy to charakter, czy problem.
„W domu inny człowiek niż w szkole". Przy stole opowiada dowcipy, na wywiadówce słyszysz, że przez cały semestr odezwało się trzy razy. Ta różnica bywa dla rodziców najbardziej mylącą częścią całej sprawy.
„Zawsze kończy się awanturą". Dziecko wchodzi w grupę z impetem, chce przewodzić, przegrywa w grze i wszystko się rozpada. Wraca do domu przekonane, że inni są niesprawiedliwi.
„Zmiana klasy / przeprowadzka / rozstanie rodziców". Coś się przewróciło i dziecko, które wcześniej radziło sobie w relacjach, nagle przestało. Tu grupa bywa czymś w rodzaju bezpiecznego poligonu, na którym można wrócić do formy.
Żaden z tych opisów nie jest diagnozą i nie da się na jego podstawie nic rozstrzygnąć na odległość. Rozpoznanie — jeśli w ogóle jest potrzebne — stawia specjalista w bezpośrednim kontakcie z dzieckiem i z Wami. Nasze motto brzmi „Najpierw rozumiemy, potem pomagamy" i to nie jest ozdobnik: kolejność ma tu znaczenie.
Jak to wygląda u nas krok po kroku
Nie da się zapisać dziecka do grupy przez formularz i przyjść w poniedziałek. Droga ma trzy etapy i każdy z nich może się skończyć inną decyzją.
1. Wstępna konsultacja
Zaczynamy od spotkania. Rozmawiamy o tym, co się dzieje, od kiedy, w jakich sytuacjach, co już próbowaliście i co pomogło choć trochę. To nie jest formalność przed „właściwym" startem — to jest właściwy start. Bardzo często już na tym etapie obraz sytuacji wygląda inaczej, niż wyglądał w rozmowie telefonicznej.
2. Dobór formy pomocy
Dopiero potem mówimy, co proponujemy. Czasem to grupa. Czasem praca indywidualna z dzieckiem. Czasem konsultacja rodzicielska, na której najwięcej dzieje się bez udziału dziecka. Czasem terapia rodzinna, bo trudność okazuje się mieszkać w układzie, a nie w jednej osobie. Zdarza się też, że proponujemy zacząć od czegoś innego, a do grupy wrócić za jakiś czas.
3. Spotkania w grupie
Jeśli decydujemy się na grupę, dziecko dołącza do zajęć, które toczą się regularnie i w stałym składzie. Regularność i przewidywalność traktujemy nie jako detal organizacyjny — w naszej praktyce to jedna z ważniejszych części tej formy pracy. Dziecko może przetestować coś nowego, zobaczyć reakcję, wrócić za tydzień i spróbować inaczej, z tymi samymi ludźmi, w tym samym pokoju.
Jeśli chcesz zobaczyć od środka, jak przebiega takie spotkanie i czego dziecko na nim doświadcza, opisaliśmy to szczegółowo w artykule o treningu umiejętności społecznych. Tutaj skupiamy się na decyzji i pierwszym kroku.
Rodzice pytają często, ile to potrwa. Uczciwa odpowiedź brzmi: to zależy od tego, po co przyszliście, i ustalamy to wspólnie na bieżąco. Rozwinęliśmy tę myśl w tekście ile trwa terapia. Szczegóły organizacyjne i koszty znajdziesz na stronie cennika, a informacje o osobach prowadzących w zakładce zespół.
Czego grupa nie załatwi
To jest część, którą wolimy powiedzieć wcześniej niż później.
Grupa nie jest kursem. Nie ma programu, po którym dziecko „zalicza" umiejętność bycia z ludźmi. To jest praca, w której zmiana bywa nierówna — czasem widać ją po kilku tygodniach, czasem najpierw robi się trudniej, bo dziecko zaczyna zauważać rzeczy, których wcześniej nie zauważało.
Grupa nie zastąpi pracy indywidualnej tam, gdzie trudność jest bardzo osobista. Jeśli dziecko przeżywa coś, o czym nie jest gotowe mówić przy rówieśnikach — stratę, przemoc, silny lęk, trudne emocje po rozstaniu rodziców — pierwszeństwo zwykle ma bezpieczna relacja jeden na jeden. Grupa może przyjść potem.
Grupa nie działa w oderwaniu od domu. Dziecko spędza w niej niewielki wycinek tygodnia. Jeśli w domu albo w szkole dzieje się coś, co konsekwentnie unieważnia to, czego dziecko próbuje na zajęciach, efekt bywa krótkotrwały. Dlatego kontakt z rodzicami traktujemy jako część pracy, a nie jej dodatek.
Grupa nie jest miejscem, do którego wysyła się dziecko na siłę. Nastolatek, który przychodzi wyłącznie dlatego, że rodzic tak zadecydował, zwykle skutecznie broni się przed całym przedsięwzięciem. To nie znaczy, że nie ma dla niego pomocy — znaczy, że warto zacząć od czegoś innego. Bywa, że pierwszym krokiem jest wtedy rozmowa w domu, a nie zapis na zajęcia.
Dzieci młodsze i nastolatki — to nie to samo
Zajęcia grupowe dla dzieci w Krakowie i praca grupowa z nastolatkami wyglądają inaczej, choć mechanizm jest podobny.
U młodszych dzieci bardzo dużo dzieje się w zabawie i w działaniu. Ćwiczy się rzeczy, które dorosłym wydają się oczywiste: jak dołączyć do zabawy, która już trwa; co zrobić, gdy się przegrywa; jak powiedzieć „nie chcę" tak, żeby nie zerwać kontaktu.
U nastolatków środek ciężkości przesuwa się na rozmowę i na to, co dzieje się między uczestnikami. U nastolatków grupa rówieśnicza zwykle ma dużą wagę — dlatego informacja zwrotna od innego nastolatka bywa przyjmowana inaczej niż ta sama uwaga od dorosłego. Czasem to działa mocniej, niż ktokolwiek się spodziewał; czasem nastolatek potrzebuje najpierw kilku spotkań indywidualnych, żeby w ogóle chcieć spróbować.
Pełną listę form pomocy, które prowadzimy, znajdziesz w zakładce usługi, a bieżące informacje o naborach — na stronie zajęć grupowych i w aktualnościach.
Jak zacząć — Kliny, Kraków
Pracujemy w jednym gabinecie, w Krakowie, w dzielnicy Kliny. Wszystko odbywa się w jednym miejscu — nie odsyłamy nikogo między filiami, adres dojazdowy i dane kontaktowe są na stronie kontakt.
Pierwszy krok jest zawsze ten sam: umawiasz wstępną konsultację. Nie musisz na nią przychodzić z gotową diagnozą, opisem trudności ani pomysłem, jaka forma pomocy będzie właściwa — po to właśnie jest to spotkanie. Wystarczy, że przyjdziesz z tym, co Cię niepokoi.
Zacznij tutaj: umów wstępną konsultację. Koszty spotkań znajdziesz w cenniku, a informacje formalne w zakładce dokumenty.
Jeśli wahasz się, czy to już moment na kontakt ze specjalistą, pomocne bywa przeczytanie tekstu kiedy do psychologa dziecięcego. A jeśli zastanawiasz się, jak przedstawić to dziecku, żeby nie zabrzmiało jak kara — mamy o tym osobny artykuł: jak przygotować dziecko do wizyty.
Najczęstsze pytania
Terapia grupowa dla dzieci w Krakowie — od czego zacząć?
W jakim wieku dziecko może dołączyć do grupy?
Czym różnią się zajęcia grupowe od terapii indywidualnej?
Czy dziecko musi chcieć chodzić na zajęcia grupowe?
Ile trwa udział w grupie i ile to kosztuje?
Gdzie odbywają się zajęcia grupowe?
Nie wiesz, czy to dobra forma dla Was?
Zacznijmy od wstępnej konsultacji — na spokojnie ustalimy, co będzie najlepszym wsparciem.
Umów wstępną konsultację Zobacz cennik