Strona główna/Oferta/ Terapia par Kraków — od czego zacząć
Oferta

Terapia par Kraków — od czego zacząć

Do wpisania w wyszukiwarkę frazy „terapia par Kraków" zwykle nie dochodzi się w dobrym tygodniu. Częściej jest tak, że coś w związku ciągnie się od dawna, rozmowy kończą się tak samo, a jedno z dwojga w końcu mówi: spróbujmy z kimś z zewnątrz. Ta strona nie jest o tym, czym terapia par jest w teorii — jest o tym, jak wygląda u nas w Tarapatach, dla kogo bywa pomocna, czego raczej nie załatwi i co konkretnie zrobić, żeby zacząć.

Dla kogo jest ta forma pomocy

Terapia par jest w ofercie naszego centrum obok pracy indywidualnej i rodzinnej. Przychodzą do nas pary w bardzo różnych momentach — i wbrew temu, co czasem słyszymy w gabinecie, nie trzeba „mieć dostatecznie źle", żeby się zgłosić. Nie ma progu, od którego problem staje się wystarczająco poważny.

W naszej praktyce ta forma pracy bywa pomocna między innymi wtedy, gdy:

Zdarza się też, że para zgłasza się bez jednego wyraźnego powodu — z poczuciem, że „coś jest nie tak", którego trudno nazwać. To wystarczający powód, żeby przyjść i sprawdzić.

Z czym pary do nas przychodzą

Tematy powtarzają się częściej, niż mogłoby się wydawać, choć każda para opowiada je własnym językiem. Najczęściej słyszymy o komunikacji — o tym, że te same rozmowy toczą się w kółko i za każdym razem kończą tak samo. O podziale obowiązków i o poczuciu, że jedna osoba niesie więcej. O pieniądzach, teściach, dzieciach z poprzednich związków. O bliskości, która gdzieś się rozeszła. O żalu, który został po czymś, co dawno się wydarzyło, ale nigdy nie zostało domknięte.

Bardzo często pod treścią kłótni jest coś innego niż jej temat. Spór o niewyniesione śmieci rzadko jest sporem o śmieci — bywa, że jest o tym, kto tu kogo widzi i czyj wysiłek się liczy. Jednym z zadań terapeuty par jest pomóc to rozdzielić: co jest bieżącym konfliktem, a co starą, niezałatwioną sprawą, która wraca w nowym przebraniu.

Nie zakładamy z góry, że wiemy, o co chodzi w waszym związku. To, co powyżej, to tendencje z naszej praktyki, a nie diagnoza waszej sytuacji — tę stawia się w kontakcie z konkretnymi ludźmi, nie na podstawie strony internetowej.

Jak to wygląda u nas — krok po kroku

1. Wstępna konsultacja

Zaczynamy tak samo jak przy każdej innej formie pomocy w Tarapatach — od wstępnej konsultacji. To spotkanie, na którym opowiadacie, co was przywiodło, a my słuchamy i dopytujemy. Nie jest to jeszcze terapia i nie trzeba się do niego przygotowywać ani ustalać między sobą wspólnej wersji wydarzeń. Wręcz przeciwnie: różnica zdań na konsultacji jest materiałem do pracy, a nie kłopotem.

2. Dobór formy pracy

Po konsultacji rozmawiamy o tym, co proponujemy dalej. Czasem będzie to terapia par. Czasem okaże się, że sensowniejszym pierwszym krokiem jest praca indywidualna jednej osoby, terapia rodzinna albo praca w diadzie — na przykład rodzic z dzieckiem. Zdarza się, że proponujemy zacząć od czegoś innego i wrócić do pracy we dwoje później. Mówimy to wprost, nawet jeśli to nie jest to, po co przyszliście.

3. Spotkania

Jeśli decydujecie się na terapię par, ustalamy stały rytm spotkań. Pracujemy w naszym jedynym gabinecie w Krakowie, w dzielnicy Kliny — dojeżdżają do nas pary z Krakowa i okolicznych miejscowości. Jeśli chcecie wiedzieć więcej o tym, jak wygląda samo spotkanie od środka i czego można się na nim spodziewać, napisaliśmy o tym osobno: jak wygląda terapia par.

Ile to trwa i co dzieje się dalej

To pytanie pada niemal zawsze i uczciwa odpowiedź brzmi: nie da się tego powiedzieć z góry, przed poznaniem waszej sytuacji. Inaczej wygląda praca nad jedną konkretną sprawą, którą trzeba domknąć, a inaczej nad wzorcem, który obydwoje powtarzacie od lat. O tym, od czego to zależy, piszemy szerzej w tekście ile trwa terapia.

Zasada, przy której zostajemy: ramy ustalamy wspólnie z wami po konsultacji i wracamy do nich w trakcie. Terapia par nie jest zobowiązaniem bez końca — decyzję o kontynuowaniu podejmujecie wy, a naszą rolą jest mówić otwarcie, co naszym zdaniem ma sens.

Nie musicie przychodzić z gotową odpowiedzią na pytanie „chcemy ratować ten związek czy nie". Bardzo wiele par przychodzi właśnie dlatego, że tej odpowiedzi nie ma.

Czego terapia par nie załatwi

Nie obiecujemy efektu i nie umiemy uczciwie obiecać, że związek przetrwa — bo nie o to w tej pracy chodzi. Terapeuta par nie jest sędzią, który rozstrzygnie, kto ma rację, ani rzecznikiem jednej strony. Nie zmieni też drugiej osoby na życzenie: praca opiera się na tym, że obie osoby chcą coś zrobić ze swoją częścią, choćby na próbę i z rezerwą.

Bywają sytuacje, w których proponujemy inną drogę. Gdy jedno z was zmaga się z czymś, co wymaga własnej, indywidualnej pracy, wspólne spotkania mogą nie być pierwszym krokiem. Gdy problem najsilniej dotyczy relacji z dzieckiem, częściej sprawdza się terapia rodzinna albo konsultacja rodzicielska. Gdy w domu dzieje się przemoc, praca we dwoje w gabinecie nie jest bezpiecznym rozwiązaniem — wtedy szukamy innej ścieżki i mówimy o tym wprost.

Jeśli nie jesteście pewni, czy to w ogóle jest sprawa dla terapeuty par, to też jest dobry powód, żeby przyjść na konsultację. Od tego ona jest.

Jak zacząć

Pierwszy krok jest prostszy, niż wygląda z zewnątrz: umawiacie wstępną konsultację i przychodzicie opowiedzieć, co się dzieje. Nie trzeba wcześniej ustalać, czy oboje „jesteście na tak" w stu procentach — sceptycyzm jednej osoby jest zwyczajnym punktem wyjścia, a nie przeszkodą.

Umówić się można przez formularz rezerwacji albo bezpośrednio przez stronę kontaktu — tam znajdziecie też dokładny adres gabinetu na Klinach i sposób dojazdu. Aktualne stawki za terapię par są w cenniku, a osoby, które u nas pracują, przedstawiamy w zakładce zespół. Pozostałe formy pomocy zebraliśmy w ofercie.

Najpierw rozumiemy, potem pomagamy — także wtedy, gdy przychodzicie we dwoje i macie dwie różne wersje tej samej historii.

Najczęstsze pytania

Czy na terapię par trzeba przyjść we dwoje?
Na spotkania terapii par — tak, to praca z relacją, więc obecność obu osób jest jej podstawą. Natomiast pierwszy kontakt i pytania może zainicjować jedna osoba. Jeśli druga strona na razie nie chce przyjść, warto o tym powiedzieć od razu na etapie umawiania — zdarza się, że proponujemy wtedy inny pierwszy krok, na przykład konsultację indywidualną.
Gdzie w Krakowie odbywa się terapia par w Tarapatach?
Mamy jeden gabinet — w Krakowie, w dzielnicy Kliny. Dokładny adres, dojazd i sposób umówienia znajdują się na stronie /kontakt.
Ile kosztuje terapia par?
Aktualne stawki podajemy wyłącznie w cenniku na /cennik. Nie powtarzamy ich tutaj, żeby na stronie nie zostały nieaktualne kwoty.
Czy terapia par ma sens, jeśli rozważamy rozstanie?
Bywa, że tak. Część par przychodzi nie po to, żeby za wszelką cenę zostać razem, tylko żeby podjąć decyzję z otwartymi oczami — a jeśli miałoby dojść do rozstania, żeby przeprowadzić je mniej boleśnie, zwłaszcza gdy w grę wchodzą dzieci. Nie zakładamy z góry, jaki wynik jest właściwy.
Od czego zaczyna się współpraca?
Od wstępnej konsultacji. To rozmowa o tym, co was przywiodło, i podstawa do zaproponowania dalszej formy pracy — terapii par albo innej, jeśli w waszej sytuacji ma większy sens. Umówić ją można przez /kontakt#rezerwacja.
Czym terapia par różni się od terapii rodzinnej?
W terapii par pracujemy z relacją dwojga dorosłych. W terapii rodzinnej na spotkania przychodzi szerszy układ — najczęściej rodzice z dzieckiem lub dziećmi — bo tam leży główne napięcie. Po wstępnej konsultacji proponujemy tę formę, która naszym zdaniem lepiej odpowiada temu, z czym przychodzicie.

Nie wiesz, czy to dobra forma dla Was?

Zacznijmy od wstępnej konsultacji — na spokojnie ustalimy, co będzie najlepszym wsparciem.

Umów wstępną konsultację Zobacz cennik